Czy angażować się w media społecznościowe?

media społecznościowe

Niektóre firmy działają w mediach społecznościowych dodatkowo, a więc ich fanpage, na którym od czasu do czasu publikowane są różne treści jest uzupełnieniem innej, szerzej zakrojonej kampanii z zakresu marketingu internetowego. Inne z kolei uważają, że media społecznościowe mają ogromny potencjał i chcą go wykorzystać maksymalnie na swój własny użytek przeznaczając na ten cel konkretny budżet. Warto bowiem pamiętać, że to, jakie efekty uda się nam uzyskać zależy od rozmiaru i intensywności kampanii, a także od naszego podejścia. Samo prowadzenie fanpage rozumiane jako dodawanie raz w tygodniu jednego posta często określa się jako „obecność” na danym portalu, jednak niewiele ma to wspólnego z profesjonalną kampanią marketingową.

Treści, które wzbudzają zaangażowanie

Regularne publikowanie jest ważne, ale też wszystkie działania trzeba wykonywać według pewnego planu, który należy określić na starcie. Dobrze jest przygotować pewien harmonogram działań, a także zdefiniować persony, czyli konkretne grupy odbiorców, do których będziemy chcieli dotrzeć. Wiedząc już, kogo najbardziej chcielibyśmy zainteresować i zaangażować, możemy publikować treści dostosowane tematycznie i językowo właśnie do naszej grupy docelowej, co pozwala znacznie zwiększyć skuteczność takiego przekazu. Pamiętajmy również o tym, że posty muszą być ciekawe- powinny zawierać dobry content, ale i odpowiednie grafiki oraz zdjęcia, które przyciągają uwagę. W postach warto zachęcać do dyskusji, dawać możliwość wypowiedzi lub też sprawianie, aby odbiorcy czuli, że mają wpływ na to, co dzieje się w firmie. Zaangażowanie podnoszą także różne konkursy tematyczne.

Po czym poznać, że to działa?

Sprawa jest dość prosta w momencie, kiedy zanotujemy większe zainteresowanie klientów lub wzrost sprzedaży, a kampania w mediach społecznościowych jest jedyną, jaką obecnie realizujemy. W przeciwnym razie, kiedy takich kampanii będzie więcej- można pytać klientów o to, z jakiego źródła dowiedzieli się oni o naszej firmie. Z pomocą przychodzi też analityka internetowa. Oczywiście, do naszej dyspozycji pozostają statystyki, jakie znajdziemy na przykład na samym Facebooku- ilość polubień czy zasięgi postów. Zazwyczaj jednak dane te nic nie mówią o realnym przełożeniu kampanii na efekty. Lepszą statystyką będzie natomiast ilość realnych użytkowników, którzy pojawili się na naszej stronie internetowej właśnie z danego portalu społecznościowego. Dane można porównywać w czasie, aby monitorować, czy kampania jest rozwojowa lub też czy wzrost budżetu przyczynia się do jeszcze lepszych efektów. Najlepiej, już na starcie postawić sobie jakiś cel do realizacji w konkretnej jednostce czasu, aby potem móc zweryfikować, czy faktycznie prowadzone działania pozwoliły na jego zrealizowanie.